• Bez kategorii 01.04.2009

    Mam 26 lat i od kilku lat choruję na ciężką chorobę. Objawy tej choroby jak i jej skutki dokuczają mi każdego dnia i niestety choroba nie daje o sobie zapomnieć, wręcz przeciwnie przypomina o sobie codziennie. Choroba dotyczy problemów z oddychaniem. Przez praktycznie 24 godziny na dobę chodzę z maską tlenową na twarzy która na kilkunastu metrowym kablu podłączona jest do specjalnego urządzenia, dzięki któremu poprzez maskę jest mi dostarczany tlen. Niestety w Polsce po pewnym okresie leczenia stwierdzono, ze tylko w ten sposób mogę „jakoś normalnie” funkcjonować, co jednak trudno nazwać normalnością. Jednak bez maski olbrzymim wysiłkiem jest dla mnie zrobienie kliku kroków, męczy mnie nawet mówienie. Postanowiłam poszukać pomocy za granicą. I rzeczywiście leczenie za granicą okazało się, może nie w pełni owocne, ale pomaga! Moje ubezpieczenie w Polsce niestety nie obejmowało leczenia w Hiszpanii jednak specjalna organizacja zredukowała te koszty do minimum. Dzisiaj dzięki leczeniu za granicą czuję się już lepiej i nie muszę tak często używać maski jak kiedyś.

    No related posts.

    Powiązane wpisy wygenerowane przez wtyczkę Yet Another Related Posts.

    Posted @ 22:53

    Tags: ,

  • Leave a Comment

    Please note: Comment moderation is enabled and may delay your comment. There is no need to resubmit your comment.